Citroën Traction Avant – niezwykły samochód z 1934, który na zawsze zmienił oblicze motoryzacji. Wersje, zmiany, różnice

Któregoś pięknego dnia pracowałem jak zwykle w warsztacie, gdy zadzwonił telefon. – Halo… dzwonię w sprawie części, kupiłem Citroëna. – A jakiego Citroëna pan kupił? – pytam uprzejmie, bo klient nasz pan i warto obsługiwać go z szacunkiem. – No „be-elkę” tylko że wie pan, taką long – odpowiada klient. W tym momencie w mojej głowie pojawia się natarczywa myśl: co ten człowiek tak naprawdę kupił?

Tak właśnie (zgodnie z regułą Pareto!) zaczyna się 80% moich rozmów z klientami, którzy kupili Citroëna Traction Avant. I jeśli myślicie, że będzie to kolejna z tych opowieści o tym, co już wszystko wiecie, to jednak nie. Zabieram Was w podróż po temacie głębszym niż Rów Marjański a przy tym ciekawym i pełnym niezwykłych znalezisk.

Jeśli czytaliście historię Citroëna to wiecie, że Traction Avant był pierwszym tak zaawansowanym samochodem tej marki. Wprowadzono w nim taką ilość nowości, wyprzedzono tak mocno epokę, że konkurencja nie tylko do końca nie wiedziała jak i co zrobić, mimo podkupywania inżynierów, ale jeszcze długo nie mogła nadążyć. Co jednak tak naprawdę siedziało w tym Citroënie, że był tak rewolucyjny i wyprzedzał swoje czasy?

Wszyscy wiedzą, że Citroën Traction Avant rewolucją w motoryzacji był i basta. To prawda, ale co się działo przez 20 lat produkcji? Dlaczego ten właśnie Citroën odbił się tak głębokim piętnem w historii motoryzacji i właściwie wszystkie auta innych producentów po nim go w jakiś sposób naśladowały? Jakie tak naprawdę zmiany wprowadzono? Czy w Traction Avant była hydropneumatyka? O tym za moment. W Polsce przyzwyczailiśmy się, że jeśli samochód jest czarny, ma z przodu duże lampy i do tego to Citroën, to na pewno będzie BL 11. Niestety nie jest to takie proste, szczególnie gdy trzeba zdobyć części.

Citroën Traction Avant 1934

Citroën Traction Avant zadebiutował w 1934 roku. Już wtedy testowano pierwsze automatyczne skrzynie biegów, ale nie znalazły się w wersji produkcyjnej. W skomplikowanych zawieszeniach maczał palce nie kto inny jak Ferdinand Porsche. Prowadzono też wtedy pierwsze testy zderzeniowe! Ale my się skupmy na tym aucie, które trafiło do salonów Citroëna.

Czym się od siebie różniły? Przede wszystkim pojemnościami i mocami silników oraz prędkościami maksymalnymi, w zleżności od wersji miały różne opony. Citroën proponował wtedy cztery wersje nadwozia.

Citroën Traction Avant 7A:

Pierwszy, najprostszy model to 7A. Miał silnik o pojemności 1303 cm3 o średnicy cylindra 72 mm i skoku 80 mm który przy 3200 obrotach na minutę osiągał moc 32 koni. Rozmiar opon w aucie przy tym silniku to był 140 x 40(opony metryczne) auto ważyło 900 kg i rozwijał prędkość 95 km na godzinę. Można je było nabyć tylko w nadwoziu Berline toit simili.

Citroën Traction Avant 7B:

Model 7 B miał pojemność 1639 cm średnica cylindra 78 skok tłoka 88 l 35 koni mocy przy 3200 obrotach a maksymalna prędkość to była 100 km na godzinę.

Tu mieliśmy już całą paletę nadwozi do wyboru:

  1. BERLINE TOIT SIMILI
  2. BERLINE TOIT TOLE
  3. FAUX-CABRIOLET w wersji z dwiema miejscami siedzącymi lub z czterema miejscami siedzącymi z tak zwanym miejscem dla teściowej, czyli fotelem poza nadwoziem w części bagażnikowej.
  4. ROADSTER

Trzy ostatnie nadwozia można było kupić w wersji D’ELEGANCE, dysponującymi odpowiednią paletą kolorów a  felgi kół lakierowane były w kolorze nadwozia.

Citroën Traction Avant Sport:

Model 7 Sport występował z motorem o pojemności 1911 cm sześciennych średnicy cylindra 78 mm i skoku tłoka 100 mm. Osiągał 46 koni przy 3000 obrotów na minutę. W tym modelu zastosowano opony 150 x 40. Osiągał prędkość maksymalną 110 km na godzinę i można go było nabyć w każdym nadwoziu… oprócz nadwozi D’ELEGANCE. Teraz już wiecie skąd dziwne wersje wyposażenia w Citroënie? Mają długą historię.

Citroën Traction Avant 1935
W roku 1935 z oferty wycofano model 7A. Silnik o pojemności 1300 cm i mocy 32 koni nie bardzo pasował do tego nowoczesnego samochodu, dlatego po prostu z niego zrezygnowano. W tym samym roku pojawiło się nowe nadwozie, które było kilkanaście cm dłuższe i kilkanaście cm szersze od nadwozi 7B i 7 Sport. Wprowadzono nową nazwę modelu, określającą konie podatkowe 11 CV.

Mniejsze nadwozie nosiło oznaczenie 11 LEGERE, od francuskiego słowa lekki, a większe nadwozie po prostu 11. W tych samochodach standardem był silnik z modelu 7 Sport. Nadwozie 11 otrzymało też nowe wersje…CONDUITE INTERIEURE 5/6 PLACES i FAMILIALE 7/9 PLACES. W 1935 roku pojawił się również słynny Traction Avant 22 z silnikiem… V8.

Citroën Traction Avant 1937
W 1937 roku zmieniono nazwy i oznaczenia samochodów. w ofercie dalej pozostał 7C. Auto wyposażono w silnik o pojemności 1628 cm3 średnicy cylindra 72 mm 100 mm skoku tłoka. Osiągał on 36 koni mechanicznych przy 3600 obrotach a model był oznaczony 9 CV…. czyli 9 koni podatkowych.

W 1937 roku wprowadzono też nowe oznaczenia nadwozi 11 BL i 11 B a w ofercie pozostał też model 7C. Pojawił się jeszcze model 15 SIX.

Citroën Traction Avant – niezwykły samochód z 1934, który na zawsze zmienił oblicze motoryzacji. Wersje, zmiany, różnice

972
UDOSTĘPNIEŃ
3.2k
ODSŁON

Któregoś pięknego dnia pracowałem jak zwykle w warsztacie, gdy zadzwonił telefon. – Halo… dzwonię w sprawie części, kupiłem Citroëna. – A jakiego Citroëna pan kupił? – pytam uprzejmie, bo klient nasz pan i warto obsługiwać go z szacunkiem. – No „be-elkę” tylko że wie pan, taką long – odpowiada klient. W tym momencie w mojej głowie pojawia się natarczywa myśl: co ten człowiek tak naprawdę kupił?

Tak właśnie (zgodnie z regułą Pareto!) zaczyna się 80% moich rozmów z klientami, którzy kupili Citroëna Traction Avant. I jeśli myślicie, że będzie to kolejna z tych opowieści o tym, co już wszystko wiecie, to jednak nie. Zabieram Was w podróż po temacie głębszym niż Rów Marjański a przy tym ciekawym i pełnym niezwykłych znalezisk.

Jeśli czytaliście historię Citroëna to wiecie, że Traction Avant był pierwszym tak zaawansowanym samochodem tej marki. Wprowadzono w nim taką ilość nowości, wyprzedzono tak mocno epokę, że konkurencja nie tylko do końca nie wiedziała jak i co zrobić, mimo podkupywania inżynierów, ale jeszcze długo nie mogła nadążyć. Co jednak tak naprawdę siedziało w tym Citroënie, że był tak rewolucyjny i wyprzedzał swoje czasy?

Zobacz: Historia motoryzacji. Ciekawostki, niezwykłe wydarzenia, statystyki

Wszyscy wiedzą, że Citroën Traction Avant rewolucją w motoryzacji był i basta. To prawda, ale co się działo przez 20 lat produkcji? Dlaczego ten właśnie Citroën odbił się tak głębokim piętnem w historii motoryzacji i właściwie wszystkie auta innych producentów po nim go w jakiś sposób naśladowały? Jakie tak naprawdę zmiany wprowadzono? Czy w Traction Avant była hydropneumatyka? O tym za moment. W Polsce przyzwyczailiśmy się, że jeśli samochód jest czarny, ma z przodu duże lampy i do tego to Citroën, to na pewno będzie BL 11. Niestety nie jest to takie proste, szczególnie gdy trzeba zdobyć części.

Citroën Traction Avant 1934

Citroën Traction Avant zadebiutował w 1934 roku. Już wtedy testowano pierwsze automatyczne skrzynie biegów, ale nie znalazły się w wersji produkcyjnej. W skomplikowanych zawieszeniach maczał palce nie kto inny jak Ferdinand Porsche. Prowadzono też wtedy pierwsze testy zderzeniowe! Ale my się skupmy na tym aucie, które trafiło do salonów Citroëna.

Czym się od siebie różniły? Przede wszystkim pojemnościami i mocami silników oraz prędkościami maksymalnymi, w zleżności od wersji miały różne opony. Citroën proponował wtedy cztery wersje nadwozia.

Citroën Traction Avant 7A:

Pierwszy, najprostszy model to 7A. Miał silnik o pojemności 1303 cm3 o średnicy cylindra 72 mm i skoku 80 mm który przy 3200 obrotach na minutę osiągał moc 32 koni. Rozmiar opon w aucie przy tym silniku to był 140 x 40(opony metryczne) auto ważyło 900 kg i rozwijał prędkość 95 km na godzinę. Można je było nabyć tylko w nadwoziu Berline toit simili.

Citroën Traction Avant 7B:

Model 7 B miał pojemność 1639 cm średnica cylindra 78 skok tłoka 88 l 35 koni mocy przy 3200 obrotach a maksymalna prędkość to była 100 km na godzinę.

Tu mieliśmy już całą paletę nadwozi do wyboru:

  1. BERLINE TOIT SIMILI
  2. BERLINE TOIT TOLE
  3. FAUX-CABRIOLET w wersji z dwiema miejscami siedzącymi lub z czterema miejscami siedzącymi z tak zwanym miejscem dla teściowej, czyli fotelem poza nadwoziem w części bagażnikowej.
  4. ROADSTER

Trzy ostatnie nadwozia można było kupić w wersji D’ELEGANCE, dysponującymi odpowiednią paletą kolorów a  felgi kół lakierowane były w kolorze nadwozia.

Zobacz: Historia Citroëna. Geniusz Andre Citroëna, związki z Polską

Citroën Traction Avant Sport:

Model 7 Sport występował z motorem o pojemności 1911 cm sześciennych średnicy cylindra 78 mm i skoku tłoka 100 mm. Osiągał 46 koni przy 3000 obrotów na minutę. W tym modelu zastosowano opony 150 x 40. Osiągał prędkość maksymalną 110 km na godzinę i można go było nabyć w każdym nadwoziu… oprócz nadwozi D’ELEGANCE. Teraz już wiecie skąd dziwne wersje wyposażenia w Citroënie? Mają długą historię.

Citroën Traction Avant 1935
W roku 1935 z oferty wycofano model 7A. Silnik o pojemności 1300 cm i mocy 32 koni nie bardzo pasował do tego nowoczesnego samochodu, dlatego po prostu z niego zrezygnowano. W tym samym roku pojawiło się nowe nadwozie, które było kilkanaście cm dłuższe i kilkanaście cm szersze od nadwozi 7B i 7 Sport. Wprowadzono nową nazwę modelu, określającą konie podatkowe 11 CV.

Mniejsze nadwozie nosiło oznaczenie 11 LEGERE, od francuskiego słowa lekki, a większe nadwozie po prostu 11. W tych samochodach standardem był silnik z modelu 7 Sport. Nadwozie 11 otrzymało też nowe wersje…CONDUITE INTERIEURE 5/6 PLACES i FAMILIALE 7/9 PLACES. W 1935 roku pojawił się również słynny Traction Avant 22 z silnikiem… V8.

Citroën Traction Avant 1937
W 1937 roku zmieniono nazwy i oznaczenia samochodów. w ofercie dalej pozostał 7C. Auto wyposażono w silnik o pojemności 1628 cm3 średnicy cylindra 72 mm 100 mm skoku tłoka. Osiągał on 36 koni mechanicznych przy 3600 obrotach a model był oznaczony 9 CV…. czyli 9 koni podatkowych.

W 1937 roku wprowadzono też nowe oznaczenia nadwozi 11 BL i 11 B a w ofercie pozostał też model 7C. Pojawił się jeszcze model 15 SIX.

Zobacz: Rodzice Citroëna wzięli ślub w Warszawie

Lata czterdzieste

I taka oferta była dostępna do lat czterdziestych. Po drodze w modelu 11B wprowadzono jeszcze nadwozie CONDUITE INTERIEURE COMMERCIALE i nowy silnik PERFO (ulepszony) o mocy ponad 50KM.

Jak wiemy z historii motoryzacji, w 1940 roku jedyną fabryką, która przestała produkować samochody we Francji był Citroën. Niemcy bardzo chcieli dostać Citroëny do niemieckiej armii a w szczególnie do Afrikakorps, ponieważ marka ta sprzedawała samochody w koloniach afrykańskich i posiadała duże doświadczenie z ich eksploatacją w wysokich temperaturach. Załoga jednoznacznie odmówiła jednak kolaboracji z okupantem niemieckim i fabryka pod Paryżem została zbombardowana.

Produkcję Citroënów Traction Avant wznowiono na przełomie lat 1945 i 1946. W 1945 wyprodukowano już 1525 sztuk modelu 11BL, powstały one z przedwojennych zapasów. Produkcja jednak stale rosła i w 1946 r. wyprodukowano 10.931 sztuk modelu BL, model 11 LEGERE w ilości 19.348 sztuk a model 11 NORMALE 1.697 sztuk. Auta te bez większych zmian – jedynie w 1946 roku klapki na masce silnika zastąpiono skrzelami – produkowano do 1952 roku.

Lata pięćdziesiąte

Właśnie w 1952 roku postanowiono odświeżyć model. Lista zmian była całkiem spora i znajdziecie ją na końcu tego tekstu w mini-poradniku, dotyczącym odróżniania wersji Citroënów.

W 1955 roku stary silnik 11PERFO, który był montowany od 16 lat zastąpiono nowym motorem 11D.  Silnik ten pojawił się w maju 1955 r. i miał moc 60 koni przy 4 tysiącach obrotów na minutę. Zasilany był gaźnikiem SOLEX 34 PBIC (Silnik PERFO to gaźnik 32 PBIC). Pozwalał on rozpędzić samochód do 125 km na godzinę.

Hydropneumatyczny Citroën Traction Avant

Citroën Traction Avant 15 SIX H był pierwszym Citroënem z hydropneumatyką. Została ona zamontowana na tylnej osi i wyprodukowano go zaledwie 1680 sztuk, bo na horyzoncie znajdował się już legendarny i rewolucyjny Citroën DS. Produkcja tego ostatniego modelu zaczęła się przecież w roku 1955.

Ostatnie sztuki Citroëna Traction Avant zjechały z taśmy produkcyjnej w 1957 roku. Przy DS wyglądał już jak mocni przestarzały model, ale mimo wszystko lubiono i ceniono go za dopracowaną konstrukcję, niskie koszty eksploatacji i wygodę. Mimo wejścia DS jeszcze w 1956 r. wyprodukowano 8.505 sztuk BL oraz 30.890 sztuk BN. W ostatnim roku produkcji powstało już tylko 3.862 szt. Traction Avant wszystkich rodzajów. DS podbił serca wszystkich. A równolegle powstawał też dzisiaj kultowy Citroën 2CV, którego powstało 107.251 szt.

Citroën Traction Avant – zapoczątkował poważne zmiany w motoryzacji

Citroën Traction Avant był samochodem rewolucyjnym. Wszystko w nim było ultranowoczesne i we współczesnym wydaniu jest stosowane do dzisiaj. Przedni napęd, samonośne nadwozie, zmniejszona waga… Można by długo wymieniać. Dzisiaj auto jest bardzo cenione przez kolekcjonerów, chociaż jego sława nieco znika w cieniu „Bogini”.

Warto jednak wiedzieć, że to właśnie ten model, nad którego projektowaniem i konstrukcją czuwał Andre Citroën, zmienił na zawsze i postrzeganie Citroëna jak i świat motoryzacji.

Jak rozróżnić poszczególne modele Citroëna Traction Avant?

Modele przedwojenne i powojenne

Modele przedwojenne mają kilka charakterystycznych punktów w nadwoziu. Między innymi w modelu przedwojennym wokół tylnej szyby jest charakterystyczne przetłoczenie oraz otwór o średnicy około 100 mm w przedniej podłużnicy. Drzwi modeli przedwojennych mają charakterystyczną rynienkę idącą po górnej krawędzi drzwi, nad szybą. Także na przodzie auta szewrony są schowane pod grillem. W modelach 7 są węższe błotniki i nie posiadają one charakterystycznych nakładek aluminiowych, tak zwanych sabotów. W najstarszych – już rzadkich modelach – prędkościomierz jest po środku deski.

Jak rozpoznać LEGERE I NORMALE?

                        Citroen Traction Avant – drzwi tylne LEGER

Modele te rozpoznajemy po szerokości przedniej ramki szyby a jeśli ma możliwości dokonania pomiaru, to najprościej po tylnych drzwiach. Drzwi tylne LEGERA mają bardzo duże wcięcie na tylny błotnik ponieważ auto jest krótsze, ma krótszy rozstaw osi i tylne koło bardziej „wchodzi w drzwi”. Wcięcie tylnego błotnika kończy się pod samą listwą ozdobną. W NORMALU to wycięcie jest dużo mniejsze.

Citroën Traction Avant NORMAL

Nosek  na grillu w LEGERE jest zawinięty jakby do środka samochodu a w NORMALU jest bardziej obły i wychodzi do przodu auta.

Traction Avant – modele do i po 1952 roku?

Rok 1952 był to dziwny rok, w którym co miesiąc w Traction Avant coś zmieniano – można by zacząć ten opis. Fabryka dostała albo niesamowitej inwencji twórczej, albo testowano nowe metody i zasoby w produkcji.

Spróbujemy jednak to opisać:

  • Zderzak wygięty (uśmiechnięty) to model do 1952 r. Zderzak prosty po 1952.
  • Tylna klapa z kołem zapasowym na wierzchu, wycieraczki nad szybą, wąskie ramki wokół szyb wewnątrz samochodu to model do 1952 r.
  • Klapa bagażnika w kształcie kufra, wycieraczki pod przednią szybą, szerokie ramki wokół szyb wewnątrz i obudowa licznika prędkościomierza to model po 1952 r.

  • Lampki obrysowe na słupku B, dwuramienna kierownica, pompa hamulcowa w podłużnicy, kierunkowskazy AXO (opcjonalnie, ale w większości aut są). Felgi z czterema otworami. Lusterko wsteczne na dole szyby. Tylne lampy po obu stronach samochodu – to również model po 1952 r.
Citroën Traction 11CV BN – po 1952 r.

Numery nadwozi, których dotyczyły zmiany:

  • 11BL   582.201 do 612.000,
  • 212.101 do 236.600

Traction Avant COMMERCIALE i FAMILIALE – co to za wersje?
Są to samochody, które mają dodatkową szybkę za tylnymi drzwiami. Ten drugi posiada jeszcze dodatkowe, rozkładane siedzenia dla dzieci za fotelem kierowcy.

Silnik PERFO czy 11D..?
Najbardziej jednoznaczne są oznaczenia na głowicy. Między drugą a trzecią świecą widnieje napis. W PERFO jest to duża „11” (jedenastka), a w silniku 11D napis „11D”.  Z blokiem już jest trochę bardziej pogmatwane, bowiem system oznaczenia zmieniał się kilkukrotnie. Można przyjąć, że PERFO miał wylewane panewki stopami łożyskowymi i miękki wał a 11D posiadał normalne wkładki panewkowe i kuty wał. Obrócono też filtr powietrza w poprzek auta, żeby uspokoić skład mieszanki paliwowo powietrznej. Był mniej podatny na podmuch powietrza z wentylatora chłodnicy.

Bonus dla tych, którzy tutaj dotarli:

Po co napisałem ten długi artykuł?

O Citroënach Traction Avant można pisać bardzo długo. O różnych rodzajach bębnów hamulcowych, skrzyniach biegów (notabene robionych przez trzy firmy, ERSA, SAM i Citroën), układach zawieszenia itd. Tak naprawdę chciałem sobie trochę ułatwić pracę.  Kiedy przeczytacie powyższe słowa, kupicie swojego pierwszego Tractiona i zadzwonicie do mnie, to pierwsze słowa będą być może brzmiały „Witam Pana, właśnie nabyłem Citroëna 11CV, nowy model, w wersji FAMILIALE”

Konrad Dula

Konrad Dula to jeden z najlepszych specjalistów od zabytkowych Citroenów w Polsce. Specjalizuje się w renowacji, serwisie i naprawach zabytkowych samochodów, w tym tych najstarszych



 

Iklan Atas Artikel

Iklan Bawah Artikel